Wiosna w Stadzie
Zima jest okresem spokojnym. Tak, spokojnym - takie określenie najbardziej do niej pasuje. Krótkie, chłodne dni, szybko przechodzące w nocny mrok, czynią z niej porę snu i odpoczynku. I tylko śpiew kanarka (Serinus canaria) Arlekina, najbardziej melodyjny w całym roku, przebija się przez ogólną nudę. Ptaszyna ogląda deszcz. Ptaki dużo czasu spędzają w klatkach. W tygodniu szybko robi się ciemno, więc nie mam kiedy ich wypuścić. Natomiast pochmurne i smutne poranki w weekend też zdecydowanie mi tego nie ułatwiają. Dlatego wtedy razem uczymy się, by wykorzystywać każdy pogodniejszy dzień. Słońce, które generuje ptakom radość życia, pojawia się przecież bardzo nieregularnie. Pysia. Ale w zimie - mimo wszystko - żadna pierzasta istota nie chce hibernować! Ptasia ciekawość świata, choć przytępiona przez zimowy smutek, trwa nadal. I nadal domaga się nowych doświadczeń. Rozmarynka od zawsze była najbardziej kreatywną papużką (Melopsittacus ...