Morze Wielkie
Post na bloga, który planowałam dziś wstawić, jest jeszcze nieukończony i chyba jakiś czas nie będzie, bo weny mi brakuje. Nie chcąc, by blog przez to zamarł, postanowiłam pokazać Wam inny tekst, napisany przeze mnie dawno (prawie rok temu) na temat mojego pobytu nad polskim morzem. I zresztą powinien on znaleźć się tutaj prawie rok temu, ale pewne sprawy potoczyły się inaczej i zrobiłam sobie wtedy dłuugą przerwę od blogowania... Postanowiłam prawie nic w tym tekście nie zmieniać, choć teraz widzę tam pewne niedociągnięcia. Jest on bardzo długi, dlatego myślę, że na jego przeczytanie warto wygospodarować sobie dłuższą chwilę. Zapraszam... Jest na Ziemi takie miejsce, w którym bardziej niż gdziekolwiek można dostrzec wielkość Natury. Gdzie oszałamia ona pięknem, zarazem jednak okazując swoją wielką siłę. Dla niektórych staje się wtedy próbą swoich własnych możliwości, wysiłkiem i wyzwaniem, a dla innych – ojczyzną i domem. Morze. Morze i Ocean Wielki. Tajemnicze, groźne,...