Wakacyjne ptaszenie - Tatry
Witajcie! Przyroda różnymi sposobami daje nam znać, że nadeszła pełnia lata. Dojrzewają jabłka, śliwki i gruszki. Minął czas intensywnego rozmnażania się i śpiewania ptaków, choć co poniektóre z nich opiekują się jeszcze pisklętami oraz koncertują po łąkach i lasach. A ja wczoraj wróciłam z sześciodniowej wycieczki w Tatry. Dopisała pogoda, dopisały ptaki (6 życiówek plus dwa gatunki do rocznej), po prostu żyć nie umierać! :) Pierwszego dnia mojej wyprawy, w sobotę, byłam w Ojcowskim Parku Narodowym. Miejsce ciemne, ponure i nudne, generalnie - nie polecam. Jednak nawet takie miejsca są, jak widać, zamieszkiwane przez ptaki. Na początku udało mi się zobaczyć pierwsze tego roku oknówki, a gdy wracałam już do samochodu, moją uwagę przykuł ptaszek siedzący na kamieniu w potoku. Był to podlot pliszki górskiej - chwilę potem przyleciał do niego samiec i nakarmił go. Życiówka! Generalnie pliszki górskie były w Tatrach bardzo liczne - później widziałam je nad każdym potokiem. ...