Wiosna nad Zegrzem... I nie tylko!
Wiosna! Wiosnę można klasyfikować. Można samodzielnie ustalać jej granice według różnych zjawisk w przyrodzie. Ale ja mam pewność, że ona już jest. Jak mówić o innej porze roku, skoro skowronki Alauda arvensis już śpiewają, a żurawie Grus grus zajmują stanowiska lęgowe? Widać ją w moim otoczeniu. Ptaki zaczynają powoli myśleć o lęgach. Jest coraz bardziej kolorowo, głośno (wszystko śpiewa!) i radośnie. Ostatnio przyleciały z zimowisk jedne z moich ulubionych ptaków – lerki Lullula arborea . Na razie dwa samczyki śpiewają nieśmiało, ale to tylko kwestia czasu, by przyszły tygodnie, kiedy ich głos słychać będzie przez cały dzień bez przerwy… A siły, z jaką ten mały, szary, niepozorny i nieznany leśny skowronek roztacza swoją pieśnią urok i klimat nad całą okolicą, nie da się opisać. Niewiele ptasich koncertów może z nim konkurować. Wiosna przynosi też wiele dobrego i ciekawego do mojego ptasiego stadka. Gdy dni są dłuższe i świeci słońce, zachęcając wszystkie gatunki do ...